Nauka

Kataster galicyjski a współczesna mapa Radziszowa – porównanie.

Załóżmy, że cofamy się o ponad 150 lat, do roku 1845. Chcemy poznać – dla nas współczesnych – pradawny Radziszów. Znaleźć się na nowo w miejscach nam znanych, lecz niekiedy całkowicie odmiennych.

Dzięki współczesnym technologiom staje się to możliwe w wymiarze 2D, a nawet 3D. Na potrzeby analizy porównawczej wystarczy w najprostszy sposób nanieść na siebie najstarszy Kataster Galicyjski z XIX wieku (dzięki zasobom Archiwum Narodowego w Krakowie) na współczesną mapę.

Nie obyło się bez wnikliwych, wielokrotnych prób obracania i skalowania map względem siebie. Czy różnica ta wynikała z materiału, na którym sporządzono kataster, ze sposobu pomiaru kierunku północnego, czy też z błędu skanera (na przykład innego współczynnika piksela)? Tego nie wiem. Po tych próbach w końcu udało się jednak prawie idealnie nałożyć na siebie obie mapy. I tak oto powstało to, co widzimy poniżej.

Mam nadzieję, że rozpocznę tym samym żywą dyskusję i zachęcę osoby, które mają coś do powiedzenia w kwestii XIX-wiecznego Radziszowa. Na pierwszy rzut wybrałem wycinek Zadworza.

Co widzimy na porównawczej grafice? Na fragmencie widzimy ulicę Szkolną, ulicę Zadworze, staw zasilany – jak można przypuszczać – lokalnym strumieniem, a także rzekę Skawinkę, która wówczas zakolem dochodziła aż pod samą drogę. Liczba domów oraz zagęszczenie gospodarstw w tym rejonie Radziszowa były porównywalne do stanu obecnego. Obszar ogrodu Dworu miał jednak większy zasięg niż dziś. W miejscu współczesnej szkoły znajdowały się ogrody należące do zespołu dworskiego. Nad stawem natomiast widoczne są rozległe zabudowania gospodarcze, które – wszystko na to wskazuje – stanowiły integralną część kompleksu dworsko-folwarcznego.


Co widzimy na porównawczej grafice? W przeszłości dzielnica sprawiała wrażenie bardziej rozbudowanej i rozległej niż obecnie. Najstarsi mieszkańcy wspominają ze swojego dzieciństwa pojedyncze domy, które zazwyczaj usytuowane były w innych miejscach niż te istniejące dziś. Także kładka znajdowała się w innym punkcie niż obecny most. Regulacja koryta rzeki Skawinki doprowadziła natomiast do bezpowrotnego zatarcia śladów wielu dawnych domostw i gospodarstw.


Co widzimy na porównawczej grafice? Północny odcinek ulicy Brzegi kończył się – lub, jak kto woli, rozpoczynał – w miejscu obecnej kładki. W tym rejonie znajdowało się zaledwie kilka domów i gospodarstw, a sama miejscowość praktycznie kończyła się na wysokości dzisiejszego początku cmentarza.

Dzisiejsza ulica Przemysłowa pełniła wówczas funkcję zwykłej drogi polnej. Trasa w obrębie obecnej ulicy Jarzębinowej biegła innym śladem – po łuku, zbliżonym do dalszego odcinka współczesnej ulicy Przemysłowej. Gdyby ten dawny przebieg zachował się do dziś, droga ta przecinałaby tory kolejowe w dwóch miejscach. Rzeczka Mogiłka płynęła wówczas licznymi zakolami, podczas gdy obecnie jej koryto jest już uregulowane.

Po przeciwnej stronie Skawinki zabudowa XIX-wiecznej dzielnicy Rynek charakteryzowała się podobną intensywnością jak dziś. Na mapie widoczny jest dom usytuowany pośrodku obecnej drogi prowadzącej do Skawiny, w bezpośrednim sąsiedztwie Domu Nauczyciela. Dzisiejsza droga powiatowa przebiegała wówczas nieco bliżej brzegu XIX-wiecznej Skawinki, co może tłumaczyć obecne nachylenie jej krawędzi w stronę rzeki.


Co widzimy na porównawczej grafice? Ulica Kościelna zachowała swój obecny kształt, jednak w XIX wieku kończyła się wcześniej – w miejscu, gdzie dziś przebiega przez teren, na którym wówczas stał dom. Za plebanią rozciągały się ogrody parafialne, podczas gdy obecnie teren ten porasta trawa. Obok plebani znajdował się także dodatkowy, mniejszy budynek. W tamtym czasie funkcjonowała również kładka (pomost, mostek) łącząca lewobrzeżną i prawobrzeżną część Radziszowa na wysokości odnogi ulicy Kościelnej. Warto zadać pytanie, czy nie należałoby dziś powrócić do tej koncepcji drugiej kładki – ułatwiłaby bowiem dojście do stacji PKP Radziszów Centrum.

Ulica Brzegi była wówczas jedynie krótkim odcinkiem drogi biegnącym wzdłuż Skawinki – nie miała połączenia ani z ulicą Zawodzie, ani z dalszym fragmentem obecnej ulicy Brzegi prowadzącej w stronę cmentarza. Łączyła się natomiast z ulicą Wąwozową i ulicą Lipową, co wskazuje, że obie te drogi mają bardzo długą historię sięgającą jeszcze czasów katastru galicyjskiego.

W późniejszym okresie powstanie linii kolejowej doprowadziło do przecięcia kilku gospodarstw wraz z zabudowaniami. Zastanawiający jest szczególnie jeden dom – ten położony tuż przed mostem przy ulicy Jana Pawła II. Jego lokalizacja pokrywa się dokładnie z miejscem oznaczonym na dawnym katastrze. Powstaje więc pytanie: czy mamy do czynienia z budynkiem o tak dużej metryce, czy też obecny dom został wzniesiony na miejscu starszej zabudowy?

Opracowanie Jarosław Karasiński

Możesz również polubić…