- Przygotowania do pochodów: stroje z bibuły, skrawków materiału podkradanych z domu, kolorowe spódnice i bufiaste bluzki wyciągane z szaf.
- Po pochodzie – lody u Zająca albo woda sodowa z sokiem i ciastko Napoleon u Hajdugi.
- Atmosfera dziecięcej radości i wspólnego świętowania.
- ul. Mickiewicza 10 – budynek księgarni; obok była mleczarnia z masłem solonym na wagę.
- Oprócz masła solonego pojawia się wspomnienie „masła czekoladowego” (tak naprawdę margaryny smakowej), które również smakowało wyjątkowo.
źródło: Grupa na Facebooku, DAWNA SKAWINA
