Wielu mieszkańców Skawiny kierowało swoje kroki do zakładu fotograficznego Albina Barana, aby utrwalić ważne chwile. Fotograf zawsze dbał o każdy szczegół, ustawiając nogi dzieci, aby na zdjęciu wszystko wyglądało perfekcyjnie. To wspomnienia z lat 60. XX wieku.
Inni mieszkańcy przywołują alternatywne adresy – jak zakład pana Liszniewa czy pani Zofii, do których również uczęszczano na fotografie.
Wspomnienia pokazują, jak silnie fotografia była wpisana w życie codzienne i świąteczne – od procesji po portrety w tradycyjnych strojach. Dziś to nie tylko obrazy, ale także historie i emocje zachowane w pamięci mieszkańców.
źródło: Grupa na Facebooku, DAWNA SKAWINA
https://www.facebook.com/groups/256853687446505/posts/327142860417587
