Część 1: Stanowisko i protest komitetów społecznych
Otwarcie spotkania i przekazanie głosu
- Moderator spotkania:
- Rozpoczął spotkanie od powitania zebranych oraz wskazania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jako de facto organizatora wydarzenia.
- Przekazał głos Dyrektorowi Tomaszowi Kwiecińskiemu (Radcy Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad).
- Poinformował, że do zadawania pytań zgłosiły się dotychczas dwie osoby, a ze względu na dużą liczbę obecnych na sali, pytania będą zadawane bezpośrednio z wykorzystaniem „lotnego mikrofonu”.
- Dyrektor Tomasz Kwieciński:
- Przywitał uczestników kolejnego spotkania i zapowiedział przejście do zaplanowanej agendy.
- Zgodnie z wcześniejszą prośbą, oddał w pierwszej kolejności głos Wojewodzie Małopolskiemu jako gospodarzowi miejsca.
Wystąpienie Wojewody Małopolskiego i tło protestu
- Wojewoda Małopolski (Krzysztof Jan Klęczar):
- Zauważył, że na dotychczasowych spotkaniach sala zawsze była pełna, a komitety uczestniczyły w nich bardzo gremialnie.
- Poinformował zgromadzonych, że kilka komitetów podjęło decyzję o zawieszeniu swojego udziału w dalszych pracach zespołu.
- Przedstawił informację o oficjalnym piśmie skierowanym 23 maja do kluczowych organów państwowych i regionalnych. Adresatami pisma byli:
- Premier Władysław Kosiniak-Kamysz,
- Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak,
- Wojewoda Małopolski Krzysztof Jan Klęczar,
- Dyrektor Generalny GDDKiA Paweł Woźniak,
- Dyrektor Oddziału Regionalnego GDDKiA Maciej Ostrowski.
- Poinformował, że pod wspólnym oświadczeniem strony społecznej podpisały się 22 komitety, i zobowiązał się do odczytania jego pełnej treści.
Pełna treść oświadczenia protestacyjnego (odczytana przez Wojewodę)
Główne zarzuty wobec działań GDDKiA
- Przedstawiciele strony społecznej wyrazili stanowczy sprzeciw wobec dotychczasowej formuły działania zespołu, sposobu prowadzenia prac, narzuconego harmonogramu oraz agendy, która charakteryzuje się brakiem przestrzeni do rzeczywistego dialogu.
- Strona społeczna wskazała, że po dwóch posiedzeniach zespołu nie zrealizowano podstawowych założeń jego powołania, jakimi miały być dialog ze społecznością i samorządowcami.
- Zgłaszane postulaty, pytania i wnioski mieszkańców pozostają bez jakiejkolwiek odpowiedzi.
- Udział zaproszonych ekspertów ma charakter wyłącznie pozorny, a obecna formuła prac całkowicie odbiera uczestnikom realny wpływ na proces analizy inwestycji.
- W związku z powyższym komitety poinformowały o całkowitym wstrzymaniu się od udziału w kolejnych spotkaniach organizowanych przez GDDKiA.
Warunki wznowienia rozmów przez stronę społeczną
Komitety zadeklarowały gotowość do powrotu do rozmów podczas spotkania proponowanego na dzień 11 września 2026 roku w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie, pod warunkiem przedstawienia przez GDDKiA następujących dokumentów i analiz:
- Potwierdzonego stosownymi dokumentami poszerzonego obszaru analiz – zgodnie z postulatami strony społecznej z 19 marca 2026 roku, obejmującego również teren od węzła Morawica.
- Poprawionych i rozszerzonych map inwentaryzacyjnych – zawierających jasne i precyzyjne wyjaśnienie kryteriów doboru obszarów przeznaczonych do bezwzględnego ominięcia.
- Raportu z dotychczasowych konsultacji – wraz z oficjalnymi odpowiedziami na zgłaszane rażące błędy, zaniedbania, nieprawidłowości oraz uwagi.
- Założeń i wyników programu naprawczego – opracowanego dla wykonawcy (firmy IWIA) oraz weryfikacji przygotowanych przez niego materiałów i dokumentacji.
- Nowych prognoz ruchu – bazujących na najświeższych danych pochodzących z Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR) oraz ZMR.
- Analizy szerokiego ringu komunikacyjnego dla całej aglomeracji krakowskiej, gwarantującego dalekie obejścia:
- Po stronie zachodniej: Połączenie Beskidzkiej Drogi Integracyjnej (BDI) z autostradą A4 z ominięciem gęsto zabudowanych obszarów Gdyni Nyskawina.
- Po stronie południowej: Szerokie obejście od południa zabudowanych terenów gminy Myślenice (na południe od miasta Myślenice).
- Po stronie południowo-wschodniej: Obejście od południa rejonu poza zbiornikiem dobczyckim gęsto zabudowanych terenów (m.in. Dobczyce), z uwzględnieniem stref ochrony bezpośredniej i pośredniej zbiornika dobczyckiego.
- Po stronie wschodniej: Szerokie obejście omijające gęsto zabudowane tereny gminy Wieliczka, uwzględniające część zabytkową oraz niezabytkową kopalni soli w Wieliczce.
- Założenie planistyczne: Ukierunkowanie na maksymalnie zewnętrzny, daleki układ obwodowy dla całego regionu, aby ograniczyć konieczność prowadzenia trasy przez zurbanizowane struktury osadnicze i zabudowę miejską oraz wiejską w centralnych częściach powiatów krakowskiego, myślenickiego i wielickiego.
- Nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 września 2019 roku – zmieniającego rozporządzenie w sprawie autostrad i dróg ekspresowych, które wymusza sztywne połączenie drogi S7 z drogą S52 (Beskidzką Drogą Integracyjną). Strona społeczna podkreśliła, że bez rzetelnej rewizji tego układu nie powstanie wariant akceptowalny społecznie i samorządowo.
Podsumowanie żądań strony społecznej
Warunkiem koniecznym dalszego uczestnictwa mieszkańców jest równe, uczciwe przeanalizowanie wszystkich wariantów na poszerzonym obszarze, praca na rzetelnych zbiorach danych, transparentna metodologia oraz zapewnienie realnego wpływu uczestników i ekspertów na działania zespołu. Pod wnioskiem podpisały się 22 komitety.
Działania zadeklarowane przez Wojewodę
- Wojewoda Małopolski (Krzysztof Jan Klęczar):
- Poinformował, że wspólnie z Panią Wojewodą (Wicewojewodą) podjął decyzję o wystąpieniu z oficjalnym pismem do Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka.
- W piśmie znajdzie się wniosek i prośba o szczegółowe przeanalizowanie postulatów społecznych oraz o wydłużenie czasu pracy zespołu.
- Podkreślił, że wydłużenie prac jest niezbędne, aby wszystkie kwestie i argumenty podnoszone przez stronę społeczną mogły zostać rzetelnie opracowane, przygotowane oraz przeanalizowane.
Część 2: Odpowiedź GDDKiA i kwestie formalno-prawne
Stanowisko dyrekcji wobec protestu strony społecznej
Reakcja na pismo i realizacja głównych postulatów
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) potwierdził oficjalne otrzymanie wystąpienia od 22 komitetów i zadeklarował, że Dyrekcja odniesie się do niego w formie pisemnej.
- Oświadczył, że większa część (gros) zgłoszonych postulatów została już spełniona.
- Jako kluczowy przykład podał realizację głównego żądania strony społecznej, czyli rozszerzenie obszaru analiz w kierunku zachodnim w celu wyznaczenia nowego podłączenia drogi w okolicach miejscowości Morawica na autostradzie A4.
Charakterystyka prac nad mapami inwentaryzacyjnymi
- Podkreślił, że analizowanie oraz aktualizowanie map nie jest procesem zamkniętym ani zakończonym, lecz działaniem ciągłym, które cały czas się toczy.
- Złożył bezpośrednie podziękowania wszystkim osobom, które zgłaszają informacje i wskazują Dyrekcji konkretne obiekty w terenie.
- Zapewnił, że każde pojedyncze zgłoszenie jest szczegółowo analizowane pod kątem zakwalifikowania obiektu do odpowiedniej grupy.
- Przypomniał, że zgodnie z zasadami ustalonymi na samym początku prac zespołu, obiekty są dzielone na cztery kategorie (grupy), co pozwala określić, czy dany punkt kwalifikuje się do obszarów bezwzględnego wykluczenia, czy do kategorii obiektów, które należy bezwzględnie omijać.
- Zwrócił się z prośbą o dalsze wskazywanie istotnych elementów i obiektów, które z punktu widzenia mieszkańców są ważne dla procesu trasowania przebiegu drogi.
Szczegółowy przebieg agendy bieżącego spotkania
Dyrektor przedstawił plan prac na bieżący dzień, zapowiadając podawanie informacji o zakresie aktualizacji map na końcu spotkania:
- Część pierwsza (wstępna): Krótka informacja dotycząca aktualnego statusu prac i wydarzeń, które miały miejsce od ostatniego spotkania, połączona z przestrzenią na zgłaszanie wolnych wniosków.
- Część merytoryczna (przed przerwą): Przejście do faktycznych prac zespołu, obejmujące przedstawienie formularza opinii w zakresie podkryteriów omówionych na ostatnim posiedzeniu. Dodatkowo zaplanowano poświęcenie czasu na prezentację propozycji podkryteriów, które mogą pojawić się w grupie środowiskowej (w tym uwzględnienie wniosków zgłoszonych przez uczestników).
- Część dyskusyjna (po przerwie): Rozpoczęcie debaty nad proponowaną przez GDDKiA metodyką wyboru wariantów do tzw. STEŚ właściwego. Dyrektor zaznaczył, że celem jest wsłuchanie się w głos społeczeństwa i poznanie wizji mieszkańców na temat sposobu wyboru tych wariantów.
- Podsumowanie spotkania: Prezentacja zaktualizowanych map, ze szczególnym uwzględnieniem obszarów najbardziej istotnych (wykluczonych, oznaczonych kolorem czerwonym), których liczba idzie już obecnie w „grube setki”. Zapowiedziano również przekazanie informacji o elementach wciąż poddawanych analizie oraz otwarcie przestrzeni na ewentualne wnioski ogólne.
Kwestie ubezpieczenia kontraktu i audytu krakowskiego oddziału
Wystąpienie przedstawicielki strony społecznej
- Katarzyna Adamowicz (Stowarzyszenie Przyjaciół Uzdrowiska Swoszowice):
- Wskazała, że występuje w roli obserwatora, ponieważ jej stowarzyszenie nigdy oficjalnie nie przystąpiło do zespołu, uznając go od początku za formę nadmiarową i nieadekwatną do pierwotnych założeń.
- Przypomniała, że na pierwszym lub przedostatnim spotkaniu zespołu zgłaszała kwestie ubezpieczeń, a Dyrektor zapewniał wtedy, że dokumenty zostaną przekazane, a wnioski uzyskają odpowiedzi.
- Sformułowała na początku maja wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w którym zażądała przekazania kompletnej dokumentacji ubezpieczeniowej (w tym polisy OC podstawowej zawartej na bieżący okres) oraz udokumentowania procesu jej formalnego przyjęcia i zweryfikowania przez oddział. Podkreśliła, że strona społeczna nie ma pewności, czy kontrakt jest w ogóle ubezpieczony i na jakie kwoty.
Krytyka odpowiedzi Dyrektora Roberta Jakubiaka
- Katarzyna Adamowicz odczytała oficjalne pismo z 19 maja, pod którym podpisał się Dyrektor Robert Jakubiak, określając jego treść jako „rozczulającą” i wprawiającą w zdumienie. Dyrektor Jakubiak odmówił udostępnienia dokumentów, argumentując, że:
- Wniosek w obecnym brzmieniu nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, o jakie konkretnie dokumenty chodzi, a pojęcie „polisa OC podstawowa” nie jest wystarczającym doprecyzowaniem, gdyż wykonawcy mogą posiadać wiele różnych polis o odmiennych okresach odpowiedzialności, obowiązywania i podmiotach chronionych.
- Żądanie udokumentowania procesu dostarczenia i formalnej akceptacji polisy dotyczy czynności przeszłych, które nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy.
- Katarzyna Adamowicz przedstawiła kontrargumenty merytoryczne wobec stanowiska krakowskiego oddziału GDDKiA:
- Zgodnie z umową podpisaną 14 marca 2024 roku, polisy podstawowe (obrotowe) wykonawcy są odnawiane w cyklach rocznych.
- Z bezwzględnego wymogu zachowania ciągłości ochrony wynika, że polisa na nowy okres (obowiązujący do 2027 roku) musiała zostać przedłożona i zweryfikowana najpóźniej do dnia 2 kwietnia 2026 roku.
- Skoro pod koniec maja 2026 roku dyrektor Jakubiak twierdzi na piśmie, że nie wie, jakiej umowy oczekiwać od firmy IWIA, a akceptacja jej warunków to czynność przyszła, to oficjalnie przyznaje się do tolerowania realizacji kontraktu bez ważnego i prawomocnego ubezpieczenia OC podwykonawcy od prawie miesiąca.
Ponowienie wniosku i pytanie o audyt
- Katarzyna Adamowicz złożyła na ręce Dyrektora oficjalne ponowienie wniosku na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, precyzując żądanie: domaga się udostępnienia konkretnej polisy stanowiącej kontynuację ochrony po polisie Ergo Hestia (podała dokładny numer polisy i dzień jej zawarcia, wskazując, że okres poprzedniego obowiązywania minął 2 kwietnia 2026 roku).
- Zażądała pełnej dokumentacji z weryfikacji tej polisy, argumentując, że obrazuje ona sposób nadzoru organu nad wydatkowaniem środków publicznych, co stanowi informację publiczną, a termin na odpowiedź wynosi 14 dni. Poprosiła Dyrektora Kwiecińskiego o osobistą interwencję, sugerując, że dyrektor Jakubiak nie orientuje się w dokumentacji własnego oddziału.
- Zadała drugie pytanie: Na jakim etapie znajduje się audyt działań krakowskiego oddziału GDDKiA?
Odpowiedź Dyrektora Tomasza Kwiecińskiego (GDDKiA)
- W zakresie ubezpieczenia kontraktu:
- Poinformował, że kwestia polisy wykonawcy jest obecnie przedmiotem bardzo szczegółowej analizy ze strony Dyrekcji.
- Oświadczył, że pewne konkretne działania w stosunku do biura projektowego (firmy IWIA) zostały już przez GDDKiA podjęte.
- Podkreślił, że kwestie tego, co jest, a co nie jest informacją publiczną, są ściśle regulowane przez ustawę i Dyrekcja trzyma się tych zasad przy udzielaniu odpowiedzi. Zapewnił, że nowy, doprecyzowany wniosek zostanie rozpatrzony i przekazany w trybie ustawowym.
- W zakresie audytu i nadzoru nad oddziałem krakowskim:
- Wyjaśnił, że nadzór nad obszarem działalności oddziału krakowskiego ze strony centrali Generalnej Dyrekcji jest prowadzony w sposób stały i ciągły, stanowiąc jej statutową funkcję w organizacji.
- W chwili obecnej działania kontrolne i nadzorcze na linii centrala–oddział skupiają się głównie na kwestiach związanych z prawidłowym opracowaniem oraz ciągłą aktualizacją prezentowanych map.
- Zaznaczył, że proces ten odbywa się przy stałym wykorzystaniu działalności biura projektowego IWIA. Dodał, że wykonawca ten nie skończył jeszcze opracowywania dokumentacji, a same materiały nie zostały przez GDDKiA odebrane, co stanowi czyste i niezrealizowane dotychczas zobowiązanie umowne firmy IWIA.
Część 3: Krytyka metodologii i dialogu ze stroną społeczną
Zarzuty dotyczące raportu z konsultacji i wag kryteriów
- Ocena charakteru zespołu i kompromisu:
- Grzegorz Mięsko (Stowarzyszenie Ratujmy Dolinę Wilgi) ocenił, że powołany zespół stanowi jedynie formalną i pozorną formę konsultacji społecznych.
- Wskazał, że wynik prac zespołu zostanie zaprezentowany przez GDDKiA jako ostateczny rezultat uzgodnień z mieszkańcami oraz samorządami gmin, zupełnie niezależnie od tego, czy strona społeczna faktycznie się z nim zgodzi, czy nie.
- Zarzucił Dyrekcji, że dąży do kreowania jednostronnego obrazu sytuacji, jakoby spełniała postulaty mieszkańców, podając jako przykłady dodanie stref uzdrowiskowych B i C, rozszerzenie analiz o Morawice czy podniesienie wag kategorii społecznej.
- Opóźnienia w publikacji raportu z konsultacji listopadowych:
- Grzegorz Mięsko ostro krytykował fakt, że wciąż nie opublikowano wyników oficjalnych konsultacji społecznych zorganizowanych po wydaniu pierwszych materiałów ze STEŚ w listopadzie.
- Zakwestionował argumentację Dyrekcji, że zwłoka wynika z konieczności przeanalizowania ogromnej liczby ponad 20 000 złożonych kart.
- Oświadczył, że przy założeniu, iż większość kart ma bliźniaczą treść, rzetelne przeanalizowanie takiego materiału zajęłoby jednej osobie około miesiąca pracy.
- Wysunął tezę, że okres publikacji jest celowo wydłużany, aby raport z listopada oraz raport końcowy zespołu były ze sobą zbieżne i nie wykazywały rażących różnic. Gdyby bowiem oficjalny raport stwierdził, że społeczeństwo odrzuca warianty od A do F, dalsze funkcjonowanie zespołu w obecnym kształcie straciłoby rację bytu.
- Sprostowanie ze strony GDDKiA:
- Dyrektor Tomasz Kwieciński stanowczo zaprzeczył twierdzeniom o publikacji raportu na sam koniec prac zespołu.
- Sprecyzował i podtrzymał wcześniejsze ustalenia, deklarując, że raport z listopadowych spotkań informacyjnych zostanie opublikowany z początkiem czerwca 2026 roku.
- Zarzuty wobec formularzy oceny i wag kryteriów:
- Grzegorz Mięsko uznał za nienaturalną sytuację, w której społeczeństwo proszone jest o opinię, ale w formularzach narzuca mu się jedynie cztery sztywne możliwości do wyboru.
- Skrytykował ograniczenie najwyższej dostępnej wartości wagowej do progu 35%, wskazując, że pytanie powinno mieć charakter otwarty, by oddać realny głos mieszkańców.
- Zwrócił uwagę, że formularze mają status wyłącznie pomocniczej opinii, co oznacza, że GDDKiA i tak arbitralnie wybierze ostateczną wartość według własnego uznania, dodatkowo sztucznie ograniczając swobodę wypowiedzi obywateli.
- Zarzucił Dyrekcji w pełni uznaniowe podejście do zatwierdzania podkryteriów zgłaszanych przez mieszkańców na zasadzie deklaracji „to przyjmiemy, tego nie przyjmiemy, to nam się podoba, a to nam się nie podoba”.
- Wątpliwości metodologiczne i braki w podkryteriach:
- Grzegorz Mięsko wytknął całkowite usunięcie z obecnej analizy wielokryterialnej wpływu planowanej drogi na węzły autostrady A4. Przypomniał, że firma IWIA sporządziła dedykowane, niezwykle istotne opracowanie z analizą tych węzłów, które teraz zostało zignorowane.
- Zarzucił planowanie inwestycji w oderwaniu od zurbanizowanego charakteru południa Krakowa, gdzie podkryteria powinny być zdefiniowane zupełnie inaczej niż dla obszarów pozaaglomeracyjnych.
- Podkreślił, że ostateczny wynik analizy wielokryterialnej zależy bezpośrednio od dobranych podkategorii i wag, a zły dobór wskaźników doprowadzi do wadliwego wyniku końcowego.
- Wskazał, że jedynym parametrem ruchowym w obecnym modelu jest przejmowanie pojazdów z Zakopianki na S7, podczas gdy całkowicie pomija się wpływ S7 na ruch wewnętrzny Krakowa. Budowa nowej drogi równoległej do Zakopianki wygeneruje dodatkowy ruch, co w najgorszym scenariuszu doprowadzi do sytuacji, w której obie te trasy będą maksymalnie obciążone, a Kraków fizycznie nie przyjmie podwojonego potoku aut z braku miejsca.
- Zauważył, że prognozy ruchu wykonane przez IWIE wprost wskazują na negatywny wzrost natężenia ruchu na poszczególnych drogach w Krakowie przy poprowadzeniu trasy przez południe, co jest ignorowane w analizie.
- Wyraził oburzenie słowami Dyrektora z poprzedniego spotkania, wedle których „prawdziwa” analiza wielokryterialna zgodna z metodologią dr. Budzyńskiego zostanie przeprowadzona dopiero dla trzech ostatecznie wybranych wariantów, pytając o sens obecnych spotkań i kryteria wyboru wariantów pośrednich.
- Skrytykował techniczną stronę formularzy, które nie pozwalają na modyfikowanie, zapisywanie stanu i powrót do edycji z powodu ograniczeń oprogramowania GDDKiA, sugerując ironicznie, że niezależni specjaliści (np. Arkadiusz) mogliby stworzyć aplikację pozwalającą na pełną swobodę operacji na tych danych.
Kwestia planów miejscowych i ochrony przyrody
- Konflikt wokół miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (MPZP):
- Grzegorz Mięsko podkreślił, że plany miejscowe stanowią odzwierciedlenie autonomicznej polityki infrastrukturalnej, przestrzennej oraz finansowej poszczególnych gmin. Wyznaczają one strefy pod inwestycje, fabryki czy mieszkalnictwo, a budowa drogi wbrew nim bezpowrotnie niszczy te założenia i zmusza samorządy do kosztownej reorientacji biznesowej. Budowa trasy w sąsiedztwie domów spowoduje, że gmina z przyczyn rynkowych będzie musiała przekształcić te rejony w strefy przemysłowe lub hale magazynowe.
- Zarzucił Dyrektorowi ignorowanie głosu mieszkańców poprzez wcześniejsze stwierdzenie, że GDDKiA nie musi stosować się do planów miejscowych, ponieważ dysponuje przepisami specustawy drogowej i decyzją ZRID.
- Sprostowanie i debata nad kontekstem wypowiedzi:
- Dyrektor Tomasz Kwieciński przerwał wypowiedź, wskazując na wyrwanie jego słów z kontekstu. Wyjaśnił, że kryterium zgodności z planami miejscowymi zostało pierwotnie uznane za nieróżnicujące, ponieważ projektowana droga nie została dotychczas ujęta w żadnym obowiązującym planie miejscowym. Jednocześnie zadeklarował, że przyszłe zagospodarowanie terenu (wagi dla zabudowy mieszkaniowej czy usługowej) w kontekście przebiegu trasy jak najbardziej może zostać wprowadzone do analizy wielokryterialnej.
- Grzegorz Mięsko nie zgodził się z tym sprostowaniem, oświadczając, że GDDKiA posiada zatwierdzone i skonsultowane rezerwy pod drogę ekspresową wpisane we wszystkich planach miejscowych od Krakowa do Myślenic wzdłuż starej Zakopianki.
- Sprzeciwił się również wcześniejszym deklaracjom Dyrektora o możliwości prowadzenia prac bez danych oryginalnych, twierdząc, że późniejsze uzupełnianie map o nowe czerwone strefy wykluczeń może całkowicie unieważnić przyjęte kryteria lub wymusić powtórzenie całej analizy od nowa.
- Zarzuty dotyczące selektywnego traktowania map i postulatów:
- Grzegorz Mięsko oświadczył, że nanoszone na mapy korekty (szkody górnicze w Baryczy, powiększenie zabytkowej kopalni, cmentarze, strefy B i C w Swoszowicach czy zbiornik Dobczycki) nie są dowodem na dialog, lecz oczywistymi faktami, które od początku powinny się tam znajdować ze względu na brak technicznego i środowiskowego sensu projektowania tam drogi.
- Wytknął, że wnioski strony społecznej dotyczące obszarów zabudowy mieszkaniowej (zarówno zwartej, jak i luźnej) nie zostały naniesione na mapy nawet w formie wyszarzonej (popielatej) do celów analitycznych.
- Wskazał na błędy i nierówności na mapach – podał przykład Skawiny, która została mocno okrojona w stosunku do pierwotnych wersji map, posiadając jednocześnie ogromne, puste obszary wyłączone z niewiadomych przyczyn, podczas gdy inne miejscowości nie zostały potraktowane w tak uprzywilejowany sposób.
- Ochrona przyrody i sprawa użytku ekologicznego Dolina Wilgi:
- Grzegorz Mięsko (jako reprezentant Stowarzyszenia Ratujmy Dolinę Wilgi) przypomniał, że od 2022 roku organizacja kieruje pisma do GDDKiA, RDOŚ oraz Ministra, wskazując na niezgodność z prawem przecinania obszarów ochrony przyrody w sytuacji, gdy istnieją dziesiątki alternatywnych wariantów omijających ten teren.
- Podkreślił, że na terenie użytku ekologicznego Dolina Wilgi występuje około kilkudziesięciu gatunków objętych ścisłą ochroną.
- Skomentował plany GDDKiA zawarte w materiałach STEŚ, dotyczące nasadzeń zastępczych i „odtwarzania środowiska”, jako wewnętrznie sprzeczne z ustawą o ochronie środowiska, ponieważ rewaloryzacja implikuje uprzednie zniszczenie nienaruszalnego ekosystemu.
- Wyraził oburzenie, że choć użytek zgłoszono do ominięcia 22 kwietnia, nadal nie pojawił się na mapach, podczas gdy bez problemu uwzględniono na nich kamieniołomy czy boiska sportowe.
- Masowe zawieszenie udziału w pracach zespołu:
- W związku z opisanym przebiegiem prac, Grzegorz Mięsko ogłosił, że wszystkie komitety zlokalizowane w zachodniej części gminy Wieliczka podjęły decyzję o natychmiastowym zawieszeniu uczestnictwa w zespole z powodu braku realnego dialogu. Wniósł o zaprotokołowanie listy 10 organizacji:
- Stowarzyszenie Ratujmy Dolinę Wilgi,
- Stowarzyszenie S7 Dalej od Miasta,
- Komitet Stop S7 w Golkowicach i Podstolicach,
- Komitet Nie dla S7 przez Grabówki,
- Komitet Nie dla S7 przez Janowice,
- Komitet Golkowice to my,
- Komitet Społeczny Mieszkańców Wieliczki Nie dla S7 przez naszą gminę,
- Komitet Protestacyjny Podstolice,
- Komitet Sprzeciw S7 wariant przez Janowice i okolice,
- Komitet Nie dla S7 przez Sygneczów.
- W związku z opisanym przebiegiem prac, Grzegorz Mięsko ogłosił, że wszystkie komitety zlokalizowane w zachodniej części gminy Wieliczka podjęły decyzję o natychmiastowym zawieszeniu uczestnictwa w zespole z powodu braku realnego dialogu. Wniósł o zaprotokołowanie listy 10 organizacji:
- Krytyka naukowa metody analitycznej WAP/MCA:
- Grzegorz Mięsko odniósł się do stanowiska dr. Budzyńskiego i limitu 35% dla wag społecznych, argumentując, że w tak skrajnie zurbanizowanym terenie wskaźnik ten powinien być traktowany indywidualnie i przekraczać te wartości, osiągając w innych inwestycjach nawet 45%.
- Wskazał, że stosowana przez zespół wielokryterialna analiza porównawcza (WAP/MCA) jest metodą kompensacyjną, co oznacza, że krytycznie złe wskaźniki społeczne lub środowiskowe mogą zostać zrównoważone przez bardzo korzystne punkty w sferze ekonomicznej czy technicznej, promując obiektywnie szkodliwy wariant.
- Wyjaśnił, że rozwinięte kraje europejskie odchodzą od MCA na rzecz standardów niekompensacyjnych, które z góry odrzucają wariant po przekroczeniu jakiejkolwiek granicy krytycznej w danej podkategorii (o co na drugim spotkaniu postulowała Agnieszka).
- Przywołał przykład międzynarodowego oprogramowania Socrates, które realizuje dwa niezależne procesy obliczeniowe: klasyczny model techniczno-ekonomiczny oraz autonomiczny model oddziaływania społecznego. Wynikiem końcowym są zawsze dwa odrębne warianty (optymalny technicznie z podaną ceną społeczną oraz optymalny społecznie bez względu na koszty techniczne), co pozwala na obiektywną ocenę bez manipulacji kategoriami wagowymi.
Część 4: Wyjaśnienia GDDKiA i prezentacja kryteriów środowiskowych
Replikacja Dyrekcji na zarzuty techniczne i proceduralne
- Kwestia publikacji raportu z listopadowych spotkań:
- Tomasz Kwieciński kategorycznie zaprzeczył intencji ukrywania raportu z listopadowych spotkań informacyjnych ze społeczeństwem.
- Wyjaśnił, że formalne konsultacje społeczne będą prowadzone przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) dopiero na etapie wydawania decyzji środowiskowej. Dotychczasowe wydarzenia miały status spotkań informacyjnych.
- Podtrzymał termin publikacji raportu podsumowującego na początek czerwca 2026 roku, co nastąpi jeszcze przed zakończeniem prac obecnego zespołu. Zwłoka wynika z obowiązku skrupulatnego zweryfikowania każdej z ponad 20 tysięcy kart pod kątem ewentualnych unikalnych treści.
- Geneza zespołu i dobór wag kryteriów:
- Przypomniał, że obecny zespół powstał bezpośrednio w odpowiedzi na głos społeczeństwa z listopada, domagającego się powołania niezależnego gremium z udziałem ekspertów.
- W odniesieniu do wag kryteriów przywołał stanowisko dr. Budzyńskiego, według którego standardem metodologicznym jest równe traktowanie głównych kryteriów na poziomie 25%, a podnoszenie ich do 30% dopuszcza się wyłącznie w skrajnych przypadkach nowych przebiegów.
- Wskazał, że dając opcję 35% dla kryterium społecznego, GDDKiA wykazała maksymalne dopuszczalne wyjście naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, co potwierdzili niezależni eksperci. Pełna swoboda w tym zakresie jest metodologicznie nieuzasadniona.
- Wielokrotność analiz wielokryterialnych i Dolina Wilgi:
- Dyrektor zaznaczył, że proces inwestycyjny postępuje od ogółu do szczegółu, a analiza wielokryterialna będzie przeprowadzana jeszcze kilka razy na etapie właściwego STEŚ.
- W kolejnych etapach, po przeprowadzeniu szczegółowej, rocznej inwentaryzacji przyrodniczej terenu, pojawią się nowe podkryteria. Wtedy szczegółowo zostaną przeanalizowane kolizje z użytkami ekologicznymi, siedliskami czy chronionymi gatunkami w Dolinie Wilgi.
- Odrzucił zarzut pracy bez „danych oryginalnych”, deklarując, że mapy powstają w oparciu o oficjalne dane pozyskiwane ze wszystkich dostępnych ośrodków publicznych. Zapewnił, że kryteria wykluczeń są stosowane identycznie i w sposób bezwzględnie równy wobec wszystkich gmin.
- Prognozy ruchu i Generalny Pomiar Ruchu (GPR):
- Zapowiedział ponowne przedstawienie prezentacji dotyczącej GPR na kolejnym spotkaniu z powodu nieobecności dyrektora Tomasza, który ją przygotowywał.
- Podkreślił, że nowe pomiary ruchu jednoznacznie potwierdzają wcześniejsze tezy: ruch w tym rejonie jest generowany bezpośrednio z i do Krakowa. Ciążenie to i zatory będą występować niezależnie od tego, czy droga ekspresowa S7 powstanie, czy też nie.
- Wskazał, że rozproszone zarządzanie tym ruchem i jego dystrybucja to zadanie następcze, które GDDKiA zamierza realizować wspólnie z miastem Kraków, rozważając m.in. parkingi przesiadkowe i komunikację zbiorową. Najpierw jednak konieczne jest ustalenie punktu dowiązania S7 do istniejącej sieci drogowej.
Formularz opinii i kwestie techniczne logowania
- Zasady autoryzacji i wypełniania:
- Bartłomiej (GDDKiA) wyjaśnił, że logowanie do systemu opinii będzie zabezpieczone dwustopniowo: poprzez podanie adresu e-mail oraz unikalnego kodu weryfikującego, który otrzyma każdy uczestnik.
- Wprowadzono systemową blokadę pozwalającą na tylko jednokrotne wypełnienie formularza, a fakt jego poprawnego złożenia zostanie potwierdzony wiadomością zwrotną e-mail.
- Ograniczenia systemowe i struktura:
- Potwierdził występowanie ograniczeń w posiadanym przez Dyrekcję oprogramowaniu licencyjnym, które uniemożliwia zapisanie stanu formularza w trakcie jego uzupełniania.
- Aby zapobiec utracie danych z powodu błędów technicznych pod koniec sesji, zdecydowano o podzieleniu jednego dużego kwestionariusza na kilka mniejszych, niezależnych części. Treść formularzy zostanie udostępniona członkom zespołu z wyprzedzeniem.
- Mechanizm działania na przykładach:
- Zaprezentował testowe widoki formularzy dla grupy ekonomicznej oraz funkcjonalno-technicznej.
- Zastosowano algorytm warunkowy: jeśli użytkownik zaznaczy odpowiedź „TAK” przy danym kryterium, system rozwinie dolną sekcję z suwakiem (skalą) do określenia jego ważności. Wybór odpowiedzi „NIE” powoduje automatyczne przejście do kolejnego punktu z pominięciem nadawania wagi.
- Zapewnił, że intencją GDDKiA nie jest odrzucanie postulatów strony społecznej, a formularze będą zawierać wszystkie zgłoszone przez mieszkańców kryteria, które różnią się od propozycji rządowych, opatrzone ewentualnym komentarzem Dyrekcji.
Prezentacja kryteriów przyrodniczych (grupa środowiskowa)
- Charakterystyka ogólna:
- Łukasz Kacała (Kierownik Zespołu ds. Środowiska) oświadczył, że przedstawiona propozycja kryteriów przyrodniczych bazuje na danych obiektywnie dostępnych na obecnym, wstępnym etapie prac.
- Wszystkie zdefiniowane wskaźniki środowiskowe mają status destymulantów, co oznacza, że im większa skala zajęcia terenu lub im wyższy stopień negatywnego oddziaływania, tym wariant drogi otrzyma gorszą ocenę punktową.
Katalog kryteriów i miar środowiskowych:
- Obszary Natura 2000: Wynikają bezpośrednio z dyrektyw unijnych i prawa krajowego, przez co nie mogą być bagatelizowane. Jako miarę kolizji GDDKiA preferuje powierzchnię zajęcia (w hektarach) zamiast kilometrów przecięcia.
- Formy ochrony przyrody: Wprowadzono podkryteria oparte na ustawie o ochronie przyrody, mierzone w hektarach (ha) lub sztukach:
- Kolizje z rezerwatami przyrody (miara: ha).
- Kolizje z parkami krajobrazowymi (miara: ha).
- Kolizje z pomnikami przyrody (miara: sztuki).
- Kolizje ze stanowiskami dokumentacyjnymi (miara: ha).
- Kolizje z użytkami ekologicznymi (miara: ha).
- Powierzchnia wycinki lasów: Na obecnym etapie kryterium uwzględnia wyłącznie lasy państwowe zarządzane przez RDLP, ponieważ pozyskanie wiarygodnych danych przestrzennych dla lasów prywatnych jest chwilowo niemożliwe.
- Korytarze ekologiczne: Mierzone powierzchniowo jako obszar naruszenia ciągłości (w m² lub ha, z preferencją dla hektarów).
Podkryteria oddziaływania na wody podziemne:
W odpowiedzi na wysokie znaczenie tego tematu dla mieszkańców, kryterium wód podziemnych rozbito na trzy uszczegółowione podwskaźniki:
- Przebieg przez Główne Zbiorniki Wód Podziemnych (GZWP) oraz lokalne zbiorniki wód podziemnych – określający łączną długość kolizji trasy z warstwami wodonośnymi bez rozróżniania stopnia ich izolacji.
- Przebieg przez obszary bez obecności GZWP – wskazujący długość odcinków, gdzie ryzyko zanieczyszczenia lub naruszenia ujęć nie występuje.
- Przebieg przez obszary o nieizolowanym lub słabo izolowanym GZWP – wskaźnik mierzący długość trasy w miejscach, gdzie piętro wodonośne jest bezpośrednio narażone na czynniki zewnętrzne z powierzchni ziemi.
Szczegółowe uzupełnienie w zakresie wód podziemnych i ujęć
- Specyfika zbiorników i uwarunkowania lokalne:
- Tomasz Skowera (GDDKiA) wyjaśnił, że podział ten wprowadzono ze względu na liczne wnioski mieszkańców dotyczące m.in. zbiornika Bogucice. Obecne w regionie dwa główne zbiorniki GZWP różnią się diametralnie pod względem naturalnej izolacji i podatności na degradację wód.
- Miejsca, w których woda występuje i jest realnie użytkowana przez mieszkańców, traktowane są jako kluczowe do ochrony i punktowane jako destymulant. Przebieg przez obszary, gdzie warstwa wodonośna nie posiada izolacji od powierzchni (lub jest ona słaba), będzie generował dodatkowe, maksymalnie negatywne punkty dla wariantu drogi.
- Status stref ochronnych ujęć wody:
- Odniósł się do postulatów dotyczących uwzględnienia w punktacji kolizji ze strefami ochrony pośredniej ujęć wody.
- Oświadczył, że takiego podkryterium nie będzie w formularzu punktowym, ponieważ strefy te zostały zakwalifikowane jako obszary do bezwzględnego ominięcia koniecznego. Oznacza to, że ujęcia wody są całkowicie wyłączone z projektowania i żaden wariant fizycznie nie może przez nie przebiegać.
Odniesienie do postulatów Komitetu „Zawada bez S7” oraz kwestia hałasu
- Weryfikacja wniosków komitetu:
- Łukasz Kacała odniósł się do postulatów przesłanych przez Komitet Społeczny „Zawada bez S7”, wskazując, które z nich nie mogą zostać ujęte w bieżącej grupie kryteriów przyrodniczych:
- Kolizja z terenami zabudowy zwartej (kryterium nr 1) oraz kolizja z obiektami użyteczności publicznej, takimi jak szkoły, kościoły, OSP (kryterium nr 2): Nie zostaną ujęte w punktacji, ponieważ obszary te są bezpośrednio nanoszone na czerwoną mapę jako strefy wyłączone z trasowania.
- Kolizja z lokalnymi ciągami komunikacyjnymi (kryterium nr 4): Została uznana za kryterium o charakterze stricte technicznym/funkcjonalnym, a nie przyrodniczym.
- Kolizja z terenami rolnymi o wysokiej wartości użytkowej (klasy 1-3) (kryterium nr 3): Została oceniona jako postulat możliwy do wdrożenia, ale na kolejnym etapie prac projektowych.
- Łukasz Kacała odniósł się do postulatów przesłanych przez Komitet Społeczny „Zawada bez S7”, wskazując, które z nich nie mogą zostać ujęte w bieżącej grupie kryteriów przyrodniczych:
- Metodyka oceny emisji hałasu:
- Oddziaływanie hałasu na tereny zamieszkałe (kryterium nr 5): Łukasz Kacała i Tomasz Kwieciński wyjaśnili, że pełna, numeryczna analiza akustyczna nie jest wykonywana na obecnym etapie z powodu braku szczegółowych danych technicznych (takich jak dokładne rzędne niwelety drogi, ekrany, ukształtowanie budynków czy efekty odbicia fal). Skomplikowane modele numeryczne dla jednego wariantu liczą się po kilka lub kilkanaście dni.
- Prognozowane zasięgi propagacji hałasu oraz dobór urządzeń ochrony akustycznej zostaną wykonane dopiero na kolejnym etapie, podczas tworzenia materiałów do wniosku o decyzję środowiskową.
- Na obecnym etapie wpływ hałasu jest mierzony w sposób uproszczony w ramach kryterium społecznego – poprzez zliczanie liczby budynków mieszkalnych znajdujących się w określonych odległościach (buforach) od osi planowanej drogi.
Wyjaśnienie bufora akustycznego 250 metrów
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) odniósł się do krążącego w przestrzeni publicznej oficjalnego pisma GDDKiA dotyczącego zachowania bufora 250 metrów.
- Wyjaśnił, że treść tego dokumentu została błędnie zinterpretowana przez niektórych samorządowców i mieszkańców. Pismo to dotyczy wyłącznie istniejących ciągów komunikacyjnych (oraz dróg, dla których wydano już decyzje środowiskowe), a nie trasowania całkowicie nowych korytarzy.
- Wskazał na powszechny problem polegający na tym, że deweloperzy budują nowe osiedla mieszkaniowe w bezpośrednim sąsiedztwie działających dróg krajowych ze względu na atrakcyjne ceny gruntów. Następnie mieszkańcy tych osiedli żądają od państwa dobudowywania kosztownych ekranów akustycznych, mimo że droga istniała tam wcześniej niż zabudowa.
- Intencją pisma było zdyscyplinowanie gmin, aby tworząc nowe plany ogólne, wprowadziły bufor ochronny wynoszący 250 metrów wokół istniejących tras, zakazujący tam budowy domów bez wcześniejszego zapewnienia ochrony akustycznej przez inwestora osiedla.
- Podkreślił, że przy projektowaniu nowej drogi S7 ten sztywny bufor 250 metrów GDDKiA nie obowiązuje. Projektanci widzą istniejącą zabudowę i mają prawny obowiązek zaplanować trasę oraz zabezpieczenia (np. ekrany) tak, aby nowo wybudowana droga nie przekraczała dopuszczalnych norm hałasu przy budynkach.
Część 5: Debata z udziałem mieszkańców i samorządowców
Pytania o inwentaryzację zabudowy i korytarze powietrzne
Wystąpienie Marzeny Pszczoły (Komitet „Nie dla S7 przez Krzyszkowice”)
- Kwestia buforów i ochrony akustycznej: Zwróciła uwagę na pismo krążące w przestrzeni publicznej i przywołała zarzut burmistrza Myślenic, według którego od samorządów oczekuje się zachowania bufora wynoszącego 250 metrów, podczas gdy GDDKiA nie nakłada na siebie takiego obowiązku przy planowaniu drogi. Podkreśliła, że komitety walczą o zachowanie bezpiecznego dystansu między 200 a 300 metrów, w szczególności od budynków szkolnych. Zapowiedziała, że jej komitet zaproponuje, aby samorządy oficjalnie odpisały do GDDKiA, iż w swoich planach ogólnych nie posiadają wolnego bufora po 250 metrów z każdej strony, co w praktyce oznacza brak fizycznego miejsca na wybudowanie nowej trasy.
- Inwentaryzacja zwartej zabudowy: Zapytała, dlaczego w miejscowościach o bardzo intensywnej dynamice budowlanej na południu – takich jak Krzyżkowice, Polanka oraz Zawada – gęsta, zwarta zabudowa mieszkaniowa nie została jeszcze naniesiona na mapy analityczne, nawet w formie wyszarzonej.
- Korytarze przewietrzania miasta: Zgłosiła postulat uwzględnienia korytarzy powietrznych chroniących miasta przed smogiem. Wskazała, że Kraków oraz Myślenice borykają się z problemem smogu, a zaprojektowanie w listopadzie aż 5 wariantów drogi w Myślenicach w rejonie Górnego Przedmieścia, wchodzących w obszar Beskidu Wyspowego, doprowadziłoby do całkowitego zamknięcia kluczowego korytarza powietrznego.
Odpowiedź przedstawicieli GDDKiA (Tomasz Kwieciński i Łukasz Kacała)
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) powtórzył, że przy trasowaniu nowej drogi sztywny bufor 250 metrów nie ma zastosowania, ponieważ projektanci widzą istniejące domy i dostosowują do nich ekrany akustyczne. W kryteriach społecznych ujęto już jednak podkryterium negatywnie punktujące warianty zbliżające się do szkół oraz skupisk domów.
- Zapewnił, że proces inwentaryzacji zwartej zabudowy wielorodzinnej i szeregowej cały czas trwa na obszarze wszystkich gmin. Dane pozyskiwane są również bezpośrednio podczas spotkań z włodarzami, a celem Dyrekcji jest pełna, uczciwa spójność map, bez faworyzowania jakiejkolwiek gminy.
- Łukasz Kacała (GDDKiA) odniósł się do korytarzy antysmogowych, pytając o dostępność oficjalnych baz danych. Zauważył, że o ile dla korytarzy migracji zwierząt istnieją usankcjonowane mapy (np. z lat 2011 oraz 2012), o tyle korytarze powietrzne musiałyby posiadać formalną, urzędową klasyfikację, a nie tylko opis w petycjach mieszkańców. Pomimo tych trudności metodologicznych, Dyrekcja zadeklarowała próbę wypracowania i przeanalizowania odpowiedniego wskaźnika.
Stanowisko Arkadiusza Śnieżka (Komitet „S7 dla mieszkańców”)
- Traktowanie lasów prywatnych i państwowych: Opowiedział się za zrównaniem w analizie środowiskowej lasów państwowych (zarządzanych przez RDLP) z lasami prywatnymi. Wskazał, że w gminie Świątniki Górne bardzo wiele osób posiada prywatne kompleksy leśne lub użytki ekologiczne, które choć często nie figurują w centralnych rejestrach, są objęte obostrzeniami. Zarzucił, że państwu łatwiej i taniej jest przejąć lasy państwowe, ponieważ nie wiąże się to z wypłatą odszkodowań dla osób fizycznych, co narusza zasadę transparentności.
- Metodyka szerokiego katalogu kryteriów: Zaapelował o nieograniczanie liczby kryteriów na wczesnym etapie. Zaproponował przyjęcie skończonej, szerokiej listy (np. 60 kryteriów). Jeśli na obecnym etapie przed STEŚ jakiś parametr jest niemożliwy do oszacowania, powinien po prostu otrzymać wartość zero, zamiast być całkowicie usuwany z modelu.
- Definicja osiedla mieszkaniowego: Przedstawił autorską definicję osiedla wypracowaną przez swój komitet i naniesioną testowo na mapę gminy Świątniki Górne: za osiedle uznaje się skupisko minimum 3 budynków mieszkalnych, oddalonych od siebie o odległość nie większą niż 40 do 50 metrów (licząc od granicy obiektów).
Ustosunkowanie się GDDKiA do propozycji komitetu
- Łukasz Kacała (GDDKiA) zgodził się na uwzględnienie lasów prywatnych, proponując wprowadzenie minimalnego progu powierzchniowego na poziomie od 1 hektara w górę, co pozwoli odrzucić pojedyncze, przydomowe zagajniki pozbawione realnej wartości przyrodniczej.
- Odrzucił natomiast kryterium „szacunkowego czasu odtworzenia starodrzewu” (proponowane na średnio 100 lat), argumentując, że czas i obszar nasadzeń są bezpośrednią pochodną powierzchni wycinki. Wprowadzenie tego wskaźnika stanowiłoby metodologiczne zdublowanie tego samego kryterium i sztuczne podbicie jego wagi, choć Arkadiusz Śnieżek odparł, że strona społeczna celowo dąży do takiego zabiegu.
- W kwestii wskaźnika fragmentacji korytarzy ekologicznych, GDDKiA odrzuciła uznaniowe wyliczanie procentowej utraty spójności na rzecz prostego i mierzalnego parametru, jakim jest długość odcinka trasy przecinającego korytarz migracyjny.
Postulaty poszerzenia analiz i udostępnienia danych
Kwestia wariantu bezinwestycyjnego i planów na wrzesień
- Marzena Pszczoła poprosiła o jednoznaczną definicję pojęcia „wariant bezinwestycyjny” oraz dopytała o szczegóły materiałów planowanych do prezentacji we wrześniu. Zapytała również, czy rozszerzenie obszaru o węzeł Morawica oznacza formalny powrót do etapu studium korytarzowego i porzucenie dawnego, wąskiego korytarza wariantów od A do F.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) wyjaśnił, że wariant bezinwestycyjny (tzw. wariant zero) oznacza całkowite odstąpienie od budowy drogi S7. Potwierdził, że dawne warianty od A do F ostatecznie utraciły swoją rekomendację, ponieważ kolidują z nowymi strefami wykluczeń. We wrześniu GDDKiA przedstawi 3 najkorzystniejsze, wyłonione w analizie przebiegi (warianty) o szerokości korytarza od 100 do 150 metrów, dostosowane do uwarunkowań terenowych. Potwierdził, że włączenie węzła Morawica jest formalnie przyjęte w protokołach zespołu, a Dyrekcja odbyła już w tej sprawie spotkanie z burmistrzem gminy Liszki.
Wnioski Artura Markiewicza (członek zespołu)
- Granice obszaru analiz: Zapytał o status swojego wcześniejszego wniosku dotyczącego przesunięcia granicy obszaru analiz na drugą stronę autostrady A4 – od strony gminy Zabierzów. Zawnioskował także o rozważenie poszerzenia analiz o większą część obszaru gmin Skawina oraz Sułkowice.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) odpowiedział, że nie ma technicznej potrzeby wchodzenia w rejon Zabierzowa, gdyż potencjalna lokalizacja węzła Morawica jest ściśle ograniczona przestrzennie. Zaznaczył, że gminy Skawina oraz Sułkowice są już teraz ujęte w analizach w całości, lecz zadeklarował ponowną weryfikację tych granic.
- Dostęp do danych o pomiarach ruchu: Artur Markiewicz poprosił o oficjalne przekazanie przez GDDKiA kompletnych danych z Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR) dla dróg krajowych i wojewódzkich, powołując się na pismo z Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT), które poinformowało, że takimi zasobami nie dysponuje. Dyrektor Kwieciński odpowiedział, że na razie upubliczniono wyniki wstępne, a kompletny raport zostanie przekazany wszystkim zainteresowanym instytucjom i członkom zespołu w najszybszym możliwym terminie, zaraz po sfinalizowaniu prac odbiorowych przez wykonawcę.
- Presja inwestycyjna a plany ogólne: Zwrócił uwagę na niespójność danych: gminy na trasie planowanego przebiegu wykazują ogromne przyrosty nowych terenów inwestycyjnych w przygotowywanych planach ogólnych – rzędu 400, 500 czy 600 hektarów. Zażądał udostępnienia tych danych zespołowi, argumentując, że wygenerują one potężny dodatkowy ruch aglomeracyjny, z którego obsługą obecny układ drogowy sobie nie poradzi. Zaproponował, by Dyrekcja przedstawiła te dane chociażby w ujęciu procentowym (np. relacja wnioskowanego przyrostu do całkowitej powierzchni gminy, gdzie żądanie dodatkowych 400 hektarów przy 2000 hektarów powierzchni całkowitej stanowi aż 1/5 obszaru gminy). Dyrektor Kwieciński zobowiązał się do zweryfikowania pod kątem formalno-prawnym możliwości udostępnienia tych materiałów, zaznaczając, że są to dokumenty robocze i jeszcze nieuchwalone przez włodarzy.
Wnioski o zawieszenie prac i przesunięcie łączników
Formalny wniosek o zawieszenie prac zespołu
- Artur Grabczyk (Burmistrz Gminy i Miasta Sułkowice):
- Podziękował Dyrekcji za zmianę formuły i wprowadzenie swobody korzystania z lotnego mikrofonu, co uznał za rzadkość na spotkaniach tego typu.
- Porównał obecny status prac zespołu do próby „pchania samochodu, który ma zaciągnięty hamulec ręczny”, co bezpośrednio obrazują pustki na sali, gdzie dawniej brakowało krzeseł.
- Złożył formalny wniosek o natychmiastowe zawieszenie prac zespołu do momentu, aż GDDKiA odbędzie indywidualne spotkania ze wszystkimi włodarzami gmin oraz udzieli jasnych odpowiedzi na kontrowersyjne pytania, które sprowokowały masowe odejście grup społecznych. Według jego szacunków, poza strukturami zespołu znajduje się już zdecydowana połowa zaproszonych członków.
- Wskazał na kluczowy kontekst polityczny: Kraków znajduje się bezpośrednio przed zmianą władzy prezydenckiej. Przypomniał, że od roku 2022 ówczesne władze Krakowa stawiały twarde warunki i spychały całą odpowiedzialność za przebieg trasy na gminy ościenne.
- Skrytykował działania z roku 2022 dotyczące próby stworzenia tzw. „korytarza społecznego” pod przewodnictwem ówczesnego wiceprezydenta (obecnego komisarza) Stanisława Kracika. Oświadczył, że tamta inicjatywa przyniosła znacznie więcej szkody niż pożytku, doprowadzając jedynie do głębokich konfliktów i kłótni pomiędzy samorządami, gdyż rzucała pomysłami trasowania drogi od połowy autostrady A4 aż po rejon Bochni. Zawnioskował o wyznaczenie sztywnego terminu brzegowego na zgłaszanie uwag do map, a następnie skuteczne rozpoczęcie procedowania wag kryteriów.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) w odpowiedzi na wniosek o zawieszenie:
- Odrzucił możliwość wstrzymania prac gremium. Argumentował, że przedłużanie procedury planistycznej leży w interesie przeciwników drogi, ale jest skrajnie niekorzystne dla ogółu mieszkańców i stabilności całego projektu.
- Zapewnił, że ambitny harmonogram modyfikowany po marcowym spotkaniu jest realny, a Dyrekcja odpowiada na korespondencję i wnioski na bieżąco. Podkreślił, że równoległe tworzenie map wykluczeń i ustalanie wag kryteriów nie koliduje ze sobą, gdyż końcowa analiza w oparciu o algorytmy matematyczne będzie w pełni obiektywna dla każdego punktu na mapie.
Analiza wariantu referencyjnego i propozycja nowego łącznika BDI
Proponowane korekty przebiegu łącznika sieciowego:
[ Układ dotychczasowy ] : BDI (S52) ——-> Węzeł Głogoczów / Siepraw (Tereny wiejskie)
[ Projekt społeczny ] : BDI (S52) ——-> Linia Izdebnik / Jawornik (Połączenie miast Kalwaria – Myślenice)
- Jan Sikora (Głogoczów, Komisja Spraw Społecznych):
- Zgodność z warunkami zamówienia publicznego: Wskazał na poważną rozbieżność między deklaracjami Dyrekcji a zapisami w dokumentacji przetargowej, na podstawie której GDDKiA zawarła kontrakt z firmą IWIA. Zgodnie z umową, wykonawca ma obowiązek przeanalizować w ramach kolejnych stopni uszczegółowień (od 50, przez 8, aż do finałowych 3 wariantów) wariant referencyjny biegnący w całości lub w przeważającej części po starym śladzie istniejącej Zakopianki – bez względu na to, jak niską ocenę punktową ten wariant otrzyma. Zaznaczył, że podczas konsultacji w Myślenicach projektanci wprost zidentyfikowali Wariant E jako taki wzorcowy przebieg. Spytał, jak GDDKiA zamierza wybrnąć z tego zobowiązania kontraktowego w sytuacji, gdy ogłasza całkowite porzucenie listopadowych projektów.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) wyjaśnił, że analiza starego śladu została wykonana na początku prac, wykazując brak możliwości realizacyjnych w czystej postaci. Wariant E w dotychczasowym kształcie nie może być dalej procedowany, ponieważ koliduje z nowo naniesionymi obszarami czerwonymi. Nie wykluczył jednak, że jego niekonfliktowe fragmenty powrócą w nowych, hybrydowych kombinacjach generowanych przez system.
- Kwestia audytu i eliminacji wariantów: Jan Sikora odniósł się do wspomnianego na początku audytu kontraktu. Wskazał, że przed listopadem firma IWIA opracowała 8 odrębnych przebiegów, jednak do publicznych konsultacji dopuszczono tylko 6, usuwając 2 warianty wychodzące z węzła Bieżanów. Zauważył, że z jego rozmów z projektantami wynika, iż przy usuwaniu tych tras pominięto 3 fundamentalne zagadnienia inżynieryjne tylko po to, aby sztucznie uzasadnić tezę Dyrektora Ostrowskiego o braku potrzeby „kupowania białego słonia”. Zapytał, czy prowadzony audyt wykaże, czy eliminacja tych połączeń z A4 miała podłoże merytoryczne, czy była błędem urzędniczym, który przysporzył Dyrekcji dodatkowej pracy.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) przyznał, że merytoryczna weryfikacja wykazała potrzebę głębszego przeanalizowania tych rejonów. Stąd decyzja zespołu o całkowitym przywróceniu do analizy wszystkich możliwych punktów wpięcia w autostradę A4 na szerokim pasie od Morawicy aż po Niepołomice.
- Korekta przebiegu Beskidzkiej Drogi Integracyjnej (BDI): Jan Sikora przedstawił postulat dotyczący geometrii połączenia BDI z S7. Zaproponował przesunięcie planowanego łącznika na południe: zamiast trasować go po linii Głogoczów–Siepraw, należy poprowadzić go po linii Izdebnik–Jawornik (łącząc węzłem Kalwarię Zebrzydowską bezpośrednio z Myślenicami). Podkreślił, że z punktu widzenia inżynierii transportu znacznie większy sens ma bezpośrednie łączenie dużych ośrodków miejskich zamiast terenów wiejskich (wiosek), co stworzy logiczny ring wokół miast powiatowych i zapewni lepsze efekty synergii. Dodał, że Myślenice są miastem trzykrotnie większym od Dobczyc, które ústami swojego burmistrza deklarują chęć utrzymania izolacji komunikacyjnej.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) oświadczył, że nie mówi tej koncepcji „definitywnie nie” i Dyrekcja szczegółowo pochyli się nad analizą przesunięcia tego punktu węzłowego w kierunku miejscowości Jawornik.
Podsumowanie wkładu pracującego odłamu strony społecznej
- Arkadiusz Śnieżek (Komitet „S7 dla mieszkańców”) stanowczo sprzeciwił się uogólnieniom burmistrza Grabczyka oraz Marcina Berhausera, jakoby strona społeczna zrezygnowała z pracy w zespole.
- Oświadczył, że na placu boju pozostało 5 aktywnych komitetów, które poświęcają swój prywatny czas na zaawansowane analizy inżynieryjne.
- Wskazał, że około 90% ich dotychczasowych postulatów zostało w pełni uwzględnionych w oficjalnych dokumentach GDDKiA.
- Poinformował, że podczas środowego spotkania z dyrektorem Woźniakiem w Świątnikach Górnych przekazał pakiet kolejnych 13 szczegółowych podkryteriów, będących efektem dwutygodniowej pracy zespołu projektowego komitetu. Wytknął nieobecnym komitetom, że zamiast zgłaszać merytoryczne uwagi do kryteriów, wolą uprawiać destrukcyjny protest i manifestacyjnie opuszczać salę.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) podziękował za ten głos i zadeklarował, że na ostatnie spotkanie zespołu Dyrekcja przygotuje pełne zestawienie statystyczne, czarno na białym pokazujące, jakie konkretnie postulaty zostały zgłoszone przez poszczególne komitety i które z nich znalazły swoje stałe odzwierciedlenie w ostatecznych formularzach opinii.
Część 6: Metodyka wyboru wariantów do STEŚ właściwego
Dyskusja polityczna i stanowisko Krakowa (po przerwie)
- Marcin Berhauser (obserwator społeczny) ocenił, że protestujące komitety dublują się na sztukę. Przestrzegł przed odwlekaniem procesu, wskazując na nadchodzący rok wyborczy i ryzyko powrotu do trzech pierwotnych wariantów (A, B, C) w przypadku zmiany władzy politycznej. Przywołał pojęcie sprawiedliwości w cywilizacji łacińskiej (cnoty kardynalne: sprawiedliwość, umiarkowanie, męstwo, roztropność), zarzucając protestującym brak umiarkowania.
- Piotr Szymański (Urząd Miasta Krakowa) uspokoił uczestników, informując, że polityka miasta w zakresie obszarów wykluczonych (ustalona ze stroną społeczną) nie zmienia się po rozmowach z prezydentem Kracikiem. Poprosił o wyznaczenie terminu spotkania roboczego z władzami Krakowa.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) potwierdził plan spotkań z każdym włodarzem, w tym z Krakowem.
- Artur Grabczyk (Burmistrz Sułkowic) doprecyzował swoją wypowiedź – podkreślił, że droga S7 musi powstać, ale zależy mu na dopracowaniu materiałów, by przeciwnicy inwestycji nie mieli argumentów do jej torpedowania.
Założenia metodologiczne przejścia do Fazy 2 kontraktu
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) omówił specyfikę dwufazowego kontraktu (rzadko stosowanego). Faza 1 (obecna) zakłada analizę do 50 wariantów (wstępne analizy ekonomiczne, brak pełnej inwentaryzacji przyrodniczej). Na podstawie wypracowanej z zespołem metody wybrane zostaną 3 warianty do Fazy 2 (STEŚ właściwy). W Fazie 2 nastąpi pełna roczna inwentaryzacja przyrodnicza, analizy hałasowe i szczegółowe uszczegółowienie techniczne (tunele, drogi poprzeczne).
Proponowane metody wyboru 3 wariantów do dalszych prac:
- Wybór trzech wariantów z najwyższą ogólną oceną punktową, przy założeniu, że maksymalnie 2 warianty mogą pochodzić z tego samego węzła.
- Wybór trzech wariantów z najwyższą oceną punktową, przy czym każdy wariant musi pochodzić z innego węzła.
- Propozycja uwzględniająca głos społeczny: Wybór dwóch wariantów z najwyższą oceną ogólną oraz 1 wariantu o najwyższej punktacji wyłącznie w grupie kryteriów społecznych (niezależnie od jego wyniku techniczno-ekonomicznego).
Debata nad propozycją wyboru wariantów
- Lucjan Rufiński (Miasto i Gmina Wieliczka) pytał, czy wariant społeczny byłby wariantem trzecim czy opcjonalnie czwartym.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) dopuścił możliwość, że wariantów w Fazie 2 może być więcej (4 lub 5), jeśli taka będzie rekomendacja zespołu.
- Arkadiusz Śnieżek (Komitet „S7 dla mieszkańców”) zapytał, czy GDDKiA uwzględni modyfikację metody INROAD-WAP (autorstwa dr. Marcina Wiśniewskiego) dotyczącą innego sposobu normalizacji danych.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) odpowiedział, że kwestia normalizacji zostanie przeanalizowana i przedstawiona na kolejnym spotkaniu. Wyjaśnił widzom z YouTube, że „wariant społeczny” nie oznacza nadania mu wagi 100%, lecz jest to mechanizm kwalifikacji do kolejnego etapu.
- Marzena Pszczoła wyraziła obawę, że upieranie się przy łączniku BDI w Głogoczowie uniemożliwi wypracowanie dalekiego wariantu wschodniego i zachodniego.
- Tomasz Kwieciński (GDDKiA) podkreślił, że powiązanie dróg musi mieć charakter sieciowy, a warianty dalekie wschodnie z uwagi na długość i koszty łącznika BDI generują najmniejszy ruch w prognozach. Poinformował, że w Fazie 2 oficjalna metoda INROAD-WAP (stworzona przez konsorcjum 4 uczelni: Politechnikę Gdańską, Rzeszowską, Białostocką i Uniwersytet Gdański) zostanie zastosowana wprost.
Część 7: Prezentacja aktualizacji map i nowych danych statystycznych
Postępy w weryfikacji map
- Deklaracja o ciągłości prac: Przedstawicielka GDDKiA rozpoczęła prezentację od zaznaczenia, że proces weryfikacji oraz aktualizacji podkładów mapowych ma charakter ciągły i nieustannie ewoluuje w miarę napływu nowych danych.
- Korekty na granicy Krakowa i Wieliczki: Wskazała na konkretne modyfikacje wprowadzone na granicy administracyjnej Gminy Kraków i Wieliczki, gdzie na podstawie szczegółowych analiz zdecydowano o widocznym powiększeniu obszaru pól wydobywczych kopalni Barycz.
- Reklasyfikacja zabudowy szeregowej (obiekt nr 130): Omówiła proces weryfikacji tzw. zabudowy szeregowej, która w oficjalnej bazie danych BDOT (Bazie Danych Obiektów Topograficznych) figurowała pierwotnie jako zabudowa jednorodzinna luźna. Po zweryfikowaniu stanu faktycznego w terenie, obiekty te (oznaczone na mapie numerem 130 i widoczne wcześniej po lewej stronie jako szare plamy) zostały zakwalifikowane jako zabudowa zwarta i przemalowane na kolor czerwony, zyskując status obszarów do bezwzględnego ominięcia.
- Aktualizacje w innych rejonach Krakowa: Przedstawiła kolejny przykład z terenu miasta Krakowa, gdzie w wyniku bieżących analiz kolejne szare strefy zostały przekształcone w czerwone, a dotychczasowe obszary wyłączone uległy dodatkowemu powiększeniu.
- Wdrażanie postulatów społecznych: Zgodnie z bezpośrednimi wnioskami płynącymi od mieszkańców, na zaktualizowanych mapach zidentyfikowano i naniesiono nowe obiekty użyteczności społecznej, w tym plac sportowy (oznaczony numerem 8) oraz lokalne strefy Ochotniczej Straży Pożarnej.
- Inwentaryzacja w Myślenicach (obiekt nr 128): W odniesieniu do gminy Myślenice, bazując na ustaleniach z ostatniego spotkania z przedstawicielami samorządu, zidentyfikowano i oznaczono numerem 128 zabudowę wielorodzinną powyżej dwóch kondygnacji, zlokalizowaną wzdłuż ulicy 3 Maja. Prelegentka zaznaczyła, że tego typu budynków jest w tej okolicy więcej, jednak każdy z nich musi zostać poddany dalszej, szczegółowej analizie weryfikacyjnej.
Liczbowe podsumowanie stref wykluczeń (czerwonych)
Przedstawicielka GDDKiA zaprezentowała statystyczne, liczbowe podsumowanie obiektów (zarówno prywatnych, jak i samorządowych), które ze względu na swoją funkcję społeczną zostały trwale przeniesione do kategorii obszarów przeznaczonych do bezwzględnego ominięcia:
- Szkoły i placówki oświatowe: Odnotowano skokowy przyrost liczby zabezpieczonych obiektów – z początkowych 110 do 192 placówek na obecnych mapach.
- Przedszkola: Liczba naniesionych i chronionych czerwonym kolorem przedszkoli wzrosła z zaledwie 27 do aż 254 obiektów.
- Żłobki: Wykazano analogiczną, masową tendencję wzrostową w zakresie identyfikacji i nanoszenia tych punktów w przestrzeni.
- Inne obiekty wrażliwe: Na podkładach wyznaczono znacznie większą liczbę zakładów opieki socjalnej, domów dziecka, zakładowych stref wodociągowych oraz oficjalnych składowisk odpadów.
Zapowiedziano, że na kolejnym posiedzeniu zespołu Dyrekcja postara się przedstawić całkowite, zsumowane zestawienie liczbowe oraz powierzchniowe, które w pełni zobrazuje skalę rozbudowy stref wykluczonych.
Debata wokół inwentaryzacji domów i złoża gazu Raciborsko
- Pytania Doroty Ujas (uczestniczka spotkania):
- Zadała pytanie w imieniu niepokojących się mieszkańców: co stanie się w sytuacji, gdy przesyłane przez obywateli zgłoszenia budynków jednorodzinnych nie zostaną ujęte na mapach i kiedy dokładnie ludzie otrzymają możliwość stuprocentowego zweryfikowania, czy ich dom koliduje z trasą?
- Poprosiła o merytoryczne uzasadnienie decyzji, dlaczego cały obszar górniczy złoża gazu ziemnego Raciborsko nie został objęty kolorem czerwonym (wykluczającym), informując jednocześnie, że mieszkańcy zbierają podpisy pod oficjalną petycją w tej sprawie.
- Odpowiedź Przedstawicielki GDDKiA w kwestii domów jednorodzinnych:
- Wyjaśniła, że do stref bezwzględnego ominięcia (kolor czerwony) kwalifikowana jest wyłącznie zabudowa wielorodzinna oraz obiekty powyżej dwóch kondygnacji, co do których istnieją przesłanki o zamieszkiwaniu wielu rodzin (np. obecność klatek schodowych czy dwóch osobnych wejść).
- Domy jednorodzinne są stale analizowane, ale nie oznacza się ich bezpośrednio na czerwono na mapie wyłączeń. Ich ochrona będzie realizowana poprzez odległościowe podkryteria buforowe oraz urządzenia ochrony środowiska (np. ekrany).
- Mieszkańcy będą mogli jednoznacznie sprawdzić status swoich nieruchomości dopiero w momencie, gdy zostaną fizycznie narysowane konkretne warianty przebiegu drogi, co wymaga wcześniejszego zdefiniowania podkryteriów.
- Wyjaśnienia Tomasza Skowery (GDDKiA) w kwestii złoża Raciborsko:
- Poinformował, że złoża gazu ziemnego w miejscowości Raciborsko są zlokalizowane głęboko w strukturach geologicznych – na poziomie około 600 metrów, podczas gdy sama działalność eksploatacyjna prowadzona jest na głębokości przekraczającej 300 metrów.
- W rejonie tym funkcjonują dwa czynne otwory eksploatacyjne.
- Zgodnie z przepisami prawa górniczego, formalny bufor ochronny wokół czynnych otworów wynosi 50 metrów, natomiast wokół otworów trwale zlikwidowanych wynosi 5 metrów.
- GDDKiA nie widzi podstaw do wyłączenia z projektowania całego obszaru górniczego, jednak same otwory eksploatacyjne zostaną bezwzględnie ominięte, co samo z siebie wymusi naturalne odsunięcie osi trasy od tego rejonu. Dyrekcja pozyskuje w tym zakresie bieżące informacje i prognozy od spółki PGNiG. Jeśli teren nie zostanie w całości pokryty kolorem czerwonym, podkryterium omijania takich obszarów zostanie ujęte w formularzu i poddane pod głosowanie całego zespołu.
Omówienie propozycji dodatkowych kryteriów Arkadiusz Śnieżka
Arkadiusz Śnieżek (Komitet „S7 dla mieszkańców”) szczegółowo zreferował pakiet 13 dodatkowych podkryteriów oraz 1 warunku brzegowego (hard constraint), które przesłał do Dyrekcji w formie pisemnej oraz elektronicznej. Propozycje te zostały opatrzone priorytetami od P1 do P3 oraz autorskimi wagami:
- Warunek brzegowy (strefa czerwona): Zaproponował wprowadzenie bezwzględnego zakazu trasowania drogi przez jakiekolwiek ujęcia wody pitnej, pobierając dane wprost z ogólnych, oficjalnych map, bez konieczności wymieniania każdego cieku z nazwy.
- Kryterium struktury osiedli i obiektów wrażliwych: Wniósł o wdrożenie wypracowanej przez komitet definicji osiedla (min. 3 budynki w odległości do 40-50 metrów). Zaproponował także dopisanie do erraty kryteriów stref ochronnych dla szpitali oraz sanatoriów jako zespołów budynków o znaczącym znaczeniu społecznym.
- Podkryterium uwolnienia środków lokalnych (SP 74): Przedstawił stymulantę ekonomiczną oceniającą, czy planowana droga krajowa realizuje cele infrastrukturalne (np. budowę obwodnicy) zapisane już wcześniej w planach danej gminy. Jeśli tak się stanie, budżet państwa zdejmuje z barków samorządu ogromny wydatek, uwalniając lokalne środki finansowe na rozwój gospodarczy. Parametr ten byłby mierzalny: stopień pokrycia założeń gminy premiowany w skali do 5 punktów, a w przypadku braku synergii – oceniany na 0 punktów.
- Synergia korytarzy transportowych: Zaproponował ekonomiczne i przestrzenne zbliżenie osi drogi S7 do planowanych korytarzy kolejowych (np. linii kolejowej do Piekiełka). Wspólne prowadzenie infrastruktury pozwala na drastyczne obniżenie kosztów budowy wspólnych węzłów przesiadkowych, parkingów oraz Miejsc Obsługi Podróżnych (MOP). Tomasz Kwieciński zauważył jednak, że kryterium to stoi w sprzeczności z dążeniem do unikania kumulacji hałasu.
- Pozostałe wskaźniki mierzalne: Wskazał na potrzebę badania stopnia odciążenia dróg gminnych i powiatowych z ruchu tranzytowego, analizę izochron (czasu dojazdu w relacji wieś-miasto pod kątem dostępu do rynku pracy i łańcucha dostaw), badanie przecięć wyznaczonych Stref Aktywności Gospodarczej oraz uwzględnienie nakładów finansowych poniesionych wcześniej na infrastrukturę na przecinanych terenach.
- Struktura własnościowa gruntów: Zaproponował wprowadzenie stymulanty o wadze 8 dla wariantów przechodzących przez działki Skarbu Państwa lub publiczne (co ułatwia i przyspiesza procedury), równoważąc ją identyczną wagą punktową dla działek prywatnych i gminnych, celem zachowania pełnej obiektywności.
Arkadiusz Śnieżek podkreślił, że jego komitet dysponuje zaawansowanymi narzędziami analitycznymi: mapami ukształtowania terenu z modeli NASA, algorytmem Franka-Wolfa służącym do symulacji rozkładu potoków ruchu na sieci oraz międzynarodowym programem COPERT. Za ich pomocą wyliczył, że szacunkowa emisja dwutlenku węgla wyniesie około 6 ton CO2 z jednego kilometra autostrady, co udowadnia, jak ważną rolę w bilansie środowiskowym odegra omijanie lasów, które naturalnie pochłaniają CO2 i generują tlen.
Dyskusja końcowa i zamknięcie posiedzenia
- Wystąpienie Marzeny Pszczoły (Komitet Krzyżkowice):
- Wyraziła głęboki niepokój i niedosyt, argumentując, że sztywne trzymanie się zapisów rozporządzenia o łączniku BDI w Głogoczowie sztucznie blokuje wypracowanie dalekiego wariantu wschodniego i zachodniego, przez co strona społeczna może otrzymać warianty mało zróżnicowane przestrzennie.
- Zgłosiła obserwację mieszkańców, że ruch na Zakopiance jest obecnie płynny, a stałe zatory tworzą się głównie w Libertowie ze względu na trwającą tam fizyczną przebudowę węzła.
- Sformułowała tezę, czy w kontekście powszechnego sprzeciwu gmin, optymalnym rozwiązaniem nie byłoby po prostu wybranie wariantu bezinwestycyjnego, polegającego na realizacji ogłoszonych już zadań: poszerzeniu autostrady A4 do trzech pasów (na odcinku Balice–Kąpielowa) oraz kompleksowej przebudowie węzła Opatkowice.
- Odpowiedź Dyrektora Tomasza Kwiecińskiego:
- Wyjaśnił, że rozbudowa autostrady A4 oraz modernizacja węzła Opatkowice to całkowicie niezależne zadania inwestycyjne, które są i będą realizowane przez GDDKiA.
- Podkreślił jednak, że choć działania te są konieczne, to w świetle prognoz nie mają fizycznej możliwości samodzielnego rozwiązania problemu narastającego potoku ruchu płynącego z południa, co szczegółowo udowodniły analizy zaprezentowane na spotkaniu zespołu w dniu 12 miarca.
Przewodniczący podziękował wszystkim członkom zespołu obecnym na sali oraz osobom śledzącym transmisję internetową za wielogodzinną dyskusję, a następnie oficjalnie zamknął spotkanie, zapraszając na kolejne posiedzenie wyznaczone na dzień 12 czerwca 2026 roku.
Wypowiedzi dotyczące samej Skawiny lub terenów z nią związanych padały z ust innych uczestników spotkania (reprezentantów komitetów lub członków zespołu):
- Artur Markiewicz (członek zespołu):
- Zgłosił postulat i zapytał Dyrekcję, czy nie warto poszerzyć obszaru analizy o większą część gminy Skawina oraz gminy Sułkowice, zwracając uwagę na występujące tam przewężenie.
- Łukasz Andzel (Komitet Strategia Rozsądnego Rozwoju):
- Przedstawił się jako mieszkaniec „zachodniej strony” i zaznaczył, że ten obszar najbardziej go interesuje.
- Zaprezentował szczegółowe omówienie zagrożeń osuwiskowych na podstawie map SOPO, wskazując na bardzo duże zagęszczenie osuwisk (w tym potężnych, aktywnych osuwisk mających po kilka kilometrów) zlokalizowanych między Skawiną a Wieliczką oraz bezpośrednio pod Skawiną. Przestrzegał przed gigantycznymi kosztami finansowymi i ryzykiem budowlanym.
- Grzegorz Mięsko (Stowarzyszenie Ratujmy Dolinę Wilgi):
- Wspomniał o Skawinie jako przykładzie nierównego traktowania gmin na mapach. Wskazał, że Skawina została mocno okrojona w stosunku do pierwszych map i wyznaczono na jej terenie potężne, puste obszary wyłączone z analizy, podczas gdy w innych miejscowościach nie zastosowano takich kryteriów dla terenów zabudowanych.
ŹRÓDŁO: https://www.youtube.com/watch?v=fhszdQrBugo
Wyciągnięto tekst z nagrania audio używając najbardziej zaawansowanego modelu do transkrypcji tekstu na mowę. Opracowano przy pomocy AI Gemini od Google.
Dysponując nawet najlepszymi narzędziami i modelami AI może gdzieś zdarzyć się błąd w tekście.
opracował zawodowy fotograf, wieloletni eksperymentator od AI, Jarosław Karasiński