Wielu mieszkańców i pasjonatów historii Skawiny zastanawia się, czy miasto posiadało mury obronne. Jednym z małych, ale ciekawych dowodów jest obraz Walerego Eliasza z 1867 roku, przedstawiający kościół parafialny. Na odwrocie widniała adnotacja, że został on namalowany „z natury” podczas probostwa księdza Józefa Oleaczka.
Około 30 lat później wykonano zdjęcie kościoła, na którym widać już nowe ogrodzenie – zbudowane z kamienia wapiennego. Zwraca uwagę jego grubość, co może sugerować, że zostało wzniesione na fundamentach dawnych murów obronnych. Być może planowany remont ogrodzenia parafialnego pozwoli odsłonić i zweryfikować te przypuszczenia.
W dyskusji pojawiają się jednak wątpliwości. Część osób podkreśla, że w XV wieku Skawina była niewielką osadą, liczącą zaledwie około 80 mieszkańców, bez klasycznego rynku i z przewagą drewnianej zabudowy. Wiadomo jednak, że w średniowieczu murowane były kościół, zamek oraz obwarowania. Według Jana Długosza Skawina miała dwie baszty: jedną przy ulicy Okrężnej, drugą przy skrzyżowaniu Krakowskiej i Sobieskiego.
Największy rozwój miasta przypadał na lata 1394–1535. Z dokumentów z 1581 roku wynika, że Skawina liczyła około 1500 mieszkańców, co było liczbą przewyższającą nawet ówczesną Warszawę. Niestety potop szwedzki, a później konfederacja barska zniszczyły miasto niemal doszczętnie.
Dziś pozostałości z tamtych czasów są praktycznie niewidoczne, a kolejne władze miasta przez lata nie przykładały większej wagi do badań nad jego historią. Mimo to pasjonaci wierzą, że podczas nowych inwestycji budowlanych wciąż można odkryć ślady dawnej Skawiny – pod warunkiem uczciwego zgłaszania znalezisk przez wykonawców.
Czy planowany remont murów wokół kościoła pozwoli znaleźć dowód na istnienie średniowiecznych fortyfikacji? Odpowiedź na to pytanie może być kluczowa dla historii miasta.
źródło: Grupa na Facebooku, DAWNA SKAWINA
https://www.facebook.com/groups/256853687446505/posts/280427928422414
